Odrobina historii

W przededniu II wojny światowej technicy druku skonstruowali tzw. wałek rastrowy i było to ukoronowanie niemal 100 lat prac nad obrotową maszyną, która skutecznie nanosiłaby farbę drukarską na formę. Historycznie przyjmuje się, że zapotrzebowanie na nową technologię zgłaszał, przede wszystkim, przemysł opakowań produktowych w USA.W początkach funkcjonowania innowacyjnych maszyn drukujących stosowano terminologię farba i wałek anilinowy. Te składowe druku oraz proste graficznie etykiety, wykorzystywano przez cały okres międzywojenny, wraz z opatentowaniem w 1938 roku. Jednak dopiero w roku 1952 międzynarodowe środowisko poligrafów zdecydowało się ustalić nazwę nowej metody na: flexography. Dużą ilość wysiłku wkładano też na przestrzeni XX wieku, w wynalezienie niebrudzącej farby – tak oto obecnie druk fleksograficzny wykorzystuje nowoczesne, szybkoschnące farby, idealne dla różnych rodzajów podłoża.

Zastosowanie druku fleksograficznego

Stworzenie idei maszyny drukującej wykorzystującej role, zamiast klasycznej prasy, zrewolucjonizowało wysokonakładową poligrafię. W Polsce promocją i szkoleniami w zakresie fleksografii zajmuje się z powodzeniem Polska Izba Fleksografów. Jej eksperci podkreślają, że największa przewaga druku wypukłego to możliwość stosowania go na wielu powierzchniach. Dodatkowo druk rolowy zyskuje na popularności, ze względu na dostępne szeroko i zaawansowane technologicznie, systemy cylindrów. Drukarnie etykiet samoprzylepnych cenią sobie fakt, iż co podstawowych cylindrów możliwe jest dołączenie elementów laminujących otrzymany produkt, lub np. sitodruku – w ten sposób poligrafowie otrzymują doprawdy skomplikowane, wyjątkowe projekty.

Naturalnie fleksografia jest wykorzystywana przy produkcji opakowań, o różnym stopniu złożoności (od folii i laminatów, przez tekturę kartonową, odzież roboczą, po papier gazetowy, np. we Włoszech). W Drukarni Flexar w powarszawskich Jankach druk fleksograficzny sprawdza się idealnie przy produkcji etykiet samoprzylepnych, z możliwością dostosowania nalepki do warunków atmosferycznych poprzez dodatek lakieru UV. Technologia ta sprawdza się znakomicie przy produkcji, niezwykle dziś popularnych w przemyśle kosmetycznym i spożywczym, przezroczystych etykiet – „no look label”. To metoda w fazie dynamicznego rozwoju, sytuująca się pomiędzy skutecznością ilościową offset’u, a wydajnością jakościową sitodruku. Mimo swojej złożoności, pozwala na drukowanie etykiet, nalepek i naklejek w dużych nakładach – przy zoptymalizowanych kosztach.

Zalety fleksografii

  • prędkość wykonania dużej partii zamówienia naklejek
  • idealna do drukowania etykiet na roli (ciągły motyw gotowy do przycięcia według życzenia Klienta)
  • wierne oddanie barw dzięki opcji UV 
  • opcja druku na odpornych na wilgoć podłożach, jak i ją przepuszczających
  • możliwość wykonania etykiety triplex, dzięki przystawkom do laminacji i możliwości druku od strony klejącej
  • wykonanie zadruku na powierzchniach falistych i szytych na miarę partii etykiet czy naklejek
  • natychmiastowe schnięcie powierzchni zadruku
  • ograniczona ilość odpadów produkcyjnych 

Wady fleksografii

  • możliwość odkształcenia elastycznej formy przy niestandardowych podłożach
  • duży koszt ewentualnego upgrade’u w drukarni, do wykorzystania fotopolimerów.
  • koszt przeszkolenia personelu w kwestii najnowocześniejszych technologii fleksograficznych